Posts Tagged “domy kraków”

Domy modułowe

Technologie budowlane bardzo szybko się rozwijają. W ostatnich latach coraz większą uwagę przykuwają technologie budowy domów modułowych. Jest to dość prosty, a zarazem ekonomiczny sposób na przyspieszenie prac budowlanych. Prefabrykowane domy modułowe powstają w kilka miesięcy, a czasem nawet w kilka dni. To znacznie lepszy wynik niż budowa realizowana w technologiach tradycyjnych. Dlatego warto wiedzieć czym charakteryzują się domy modułowe, jakie są ich zalety i koszty wykonania.

Szukasz profesjonalnej firmy do wykonania domu modułowego? Wypełnij ten formularz, a otrzymasz atrakcyjne oferty od sprawdzonych firm. 

opublikowano: 26 stycznia 2017
Ocena: 4,6/5 (głosów 9)

Dom modułowy w trakcie budowy

Domy modułowe = domy kontenerowe? Niekoniecznie!

Domy modułowe całoroczne są niemal w całości przygotowywane w halach produkcyjnych. Powstają z gotowych, prefabrykowanych elementów o standardowych formatach. Firma budowlana przywozi prefabrykaty na plac budowy i samodzielnie montuje na uprzednio przygotowanym fundamencie (ten musi być już wcześniej wylany). W ofertach producentów znajdziemy liczne interesujące projekty domów modułowych. Wybór jest coraz większy, dzięki temu każdy może wybrać coś dla siebie. Niestety niewiele firm posiada możliwość wykonania domów modułowych według projektu indywidualnego. Cena tego rozwiązania może być kilkukrotnie wyższa, dlatego nie cieszy się zbytnią popularnością. Jeżeli chciałbyś dostać ofertę na wymarzony projekt od takiej firmy wypełnij ten formularz.

Nowoczesne domy modułowe mogą być wykonane w kilku standardach wykończeniowych. Najniższe ceny domów modułowych dotyczą konstrukcji wykonanych do stanu surowego zamkniętego. Ich wnętrza wymagają kompleksowego wykończenia oraz montażu instalacji. Nieco droższe będą konstrukcje wykończone. Wielu producentów oferuje projekty domów z wykończonymi ścianami, rozciągniętymi instalacjami, a także z sanitariatem. Najbardziej rozbudowana opcja to domy modułowe całoroczne w pełni wykończone i wyposażone w meble pod zabudowę oraz szafy wnękowe. Wnętrze jest już gotowe do zamieszkania, wystarczy dokupić do niego odpowiednie meble wolnostojące.

W technologii modułowej często wykonywane są też domki letniskowe. Mają z reguły mniejszą powierzchnię użytkową i nie wymagają najczęściej specjalnego docieplenia (wyłączamy z tego domki letniskowe całoroczne przeznaczone do użytku głównie w zimie – na przykład w górach). Domek letniskowy w technologii modułowej to przede wszystkim szybka budowa i stosunkowo atrakcyjne koszty. Więcej na temat domków letniskowych domków letniskowych znajdziesz w tym artykule.

Nowoczesne domy modułowe w Polsce – opinie, zalety i wady – czy są warte swojej ceny?

Jedną z największych zalet domów modułowych jest optymalny czas ich wykonania. Prefabrykaty powstają w fabrykach, a na miejscu budowy składa się je w kilka dni. Dla porównania, średni czas budowy domu w technologii tradycyjnej to około dwa lata. Zatem inwestycja w modułowe domy całoroczne jest sposobem na znaczne przyspieszenie prac i umożliwia szybkie wprowadzenie się do nowego budynku. Pamiętajmy też, że elementy prefabrykowane powstają w idealnych warunkach. Nie są zawilgocone ani nadmiernie wysuszone. Optymalne warunki panujące w halach produkcyjnych sprawiają, że gotowe elementy odznaczają się wysoką jakością wykonania, a także dużą żywotnością.

Kolejnym atutem nowoczesnych domów modułowych jest ich wszechstronność. Obiekty mogą być wykorzystane jako całoroczne lub tymczasowe domy mieszkalne, biura, a nawet budynki użyteczności publicznej. Każdy moduł można w późniejszym czasie rozbudować . Dzięki temu będziemy mogli dowolnie powiększać (bądź zmniejszać) powierzchnię naszej nieruchomości. Dobrze wykonany dom z prefabrykatów modułowych będzie nie mniej trwały niż budynek wzniesiony w technologii tradycyjnej. W wielu przypadkach okazuje się, że jego budowa staje się szybszym i bardziej ekonomicznym rozwiązaniem.

Analizując korzyści warto także zaznaczyć, że gotowe domy modułowe mogą być wzniesione na gruntach o słabej nośności. Posadowione na płytach fundamentowych świetnie sprawdzają się w niemal każdym miejscu. Mogą być usytuowane na wzniesieniach, terenach wyrównanych, a także w miejscach zaniżonych (chociaż nie jest to rekomendowane rozwiązanie ze względu na możliwość zalania przez wody opadowe).

Co prawda, gotowe domy modułowe nie cieszą się jeszcze w Polsce dużą popularnością, a wielu inwestorów nadal decyduje się na budynki murowane. Jednak warto wziąć pod uwagę powyższe zalety technologii modułowej i rozważyć jej zastosowanie.

Niestety gotowe domy modułowe mają także swoje wady. Jedną z nich będzie jednorodność kubatury. Większość gotowych budynków z prefabrykatów jest do siebie bardzo podobna. Moduły w gotowych formatach nie pozwalają na uzyskanie nietypowej bryły budynku. Może to być przeszkoda dla inwestorów, którzy szukają nietypowych rozwiązań wizualnych. Kolejną niedogodnością jest konieczność wczesnego zaplanowania instalacji wodno-kanalizacyjnych. Pamiętajmy, że instalacje są zazwyczaj rozprowadzane w ocieplonej płycie fundamentowej. Wszelkie niedokładności w ich wykonaniu będą skutkowały koniecznością przeprowadzenia kosztownych i skomplikowanych modernizacji.

Domy modułowe całoroczne – cena uzależniona od projektu i technologii

Gotowe domy modułowe w Polsce mogą powstawać w oparciu o kilka wiodących technologii budowlanych. Największą popularnością cieszy się technologia szkieletowa, jednak w ofertach handlowych znajdziemy także domy modułowe na bazie keramzytobetonu. Poniżej dokonamy ich ogólnej charakterystyki

Moduły szkieletowe – konstrukcja nośna zostaje stworzona ze stali nierdzewnej bądź impregnowanego drewna. Budynek posiada najczęściej do 9 metrów długości i 6 metrów szerokości. Wypełnienie ścian przygotowuje się z drewna (np. fińskie domy modułowe), lub stali (w tym wypadku trzeba zastosować dodatkową warstwę termoizolacji z pianki poliuretanowej). Budynki w konstrukcji modułowej mogą być całoroczne, bądź funkcjonować jako domki modułowe letniskowe. W drugim przypadku nie musimy mocować ich do podłoża, co ogranicza koszty inwestycyjne i minimalizuje wymogi formalne.

Orientacyjny czas budowy domu (od momentu jego zamówienia) to trzy miesiące. Tyle czasu potrzeba na wykonanie szkieletu w fabryce, budowę fundamentu oraz montaż budynku. Więcej informacji o domach szkieletowych drewnianych przeczytasz tu.

Moduły z keramzytobetonu – wielkoformatowe elementy domów modułowych mogą być wykonane z keramzytobetonu. Jest to trwały materiał o dużej izolacyjności termicznej. Uśredniony współczynnik przenikania ciepła to zaledwie  0,2—0,25 W/(m²K). Dzięki tak niskiemu współczynnikowi prefabrykaty z keramzytobetonu mogą posłużyć do budowy domów energooszczędnych. Zobacz, ile kosztuje budowa domu z keramzytu.

Opisując moduły keramzytobetonowe warto zwrócić uwagę na rozmiary prefabrykatów. Ich wielkości mogą być zróżnicowane i zależą wyłącznie od specyfiki projektowej. Dzięki temu w ofertach producentów znajdziemy interesujące domy modułowe o wielu rozmiarach i różnorodnej kubaturze. Powtarzalność wyglądu budynków jest znacznie mniejsza niż w przypadku domów wznoszonych technologią szkieletową.

Orientacyjny czas budowy domu z modułów keramzytobetonowych wynosi półtora miesiąca. Tyle czasu potrzeba na przygotowanie fundamentu i wykonanie prefabrykatów w hali produkcyjnej. Montaż gotowych elementów na uprzednio przygotowanym podłożu trwa maksymalnie trzy dni.

Jeżeli chciałbyś otrzymać ofertę od sprawdzonej firmy specjalizującej się w domach z keramzytu – wypełnij ten formularz. Firmy zajmujące się kompleksowo budową domów prefabrykowanych z keramzytu skontaktują się z Tobą i przedstawią swoje oferty.

A może małe fińskie domy modułowe?

Fińskie domy modułowe zasługują na szczególną uwagę ze względu na swoją trwałość i parametry techniczne. Podstawowym budulcem jest skandynawskie drewno świerkowe, które poddaje się suszeniu i głębokiej impregnacji w halach produkcyjnych. Optymalna wilgotność obecna podczas produkcji sprawia, że moduły odznaczają się wysoką trwałością oraz żywotnością. Warto podkreślić, że fińskie domy modułowe plasują się w czołówce budownictwa energooszczędnego. Nowoczesne rozwiązania technologiczne sprawiają, że prefabrykaty posiadają bardzo niski współczynnik przenikania ciepła. Eliminacja mostków termicznych i pionowa termoizolacja powodują, że budynki posiadają najwyższą klasę energetyczną, potwierdzoną certyfikatem CE.

Nowoczesne, fińskie domy modułowe są dobrą alternatywą dla budynków wznoszonych metodą tradycyjną. Zapewniają podobną żywotność i odporność na działanie niekorzystnych warunków pogodowych. Czas ich budowy to zaledwie cztery do sześciu tygodni (wliczając wylewanie fundamentów). W ofertach producentów znajdziemy wiele ciekawych projektów fińskich domów modułowych. Duża różnorodność kubatury sprawia, że domy nie muszą być do siebie bardzo podobne i potrafią zaspokoić wygórowane oczekiwania wizualne.

Domy modułowe – cena

Ceny domów modułowych charakteryzują się dużą rozbieżnością. Ostateczny koszt zależy od specyfiki projektu, przestronności modułów, a także od standardu wyposażenia. Najniższa cena to budynki szkieletowe. Minimalny koszt budowy to 1 400 zł/m2(dotyczy budynków w stanie surowym zamkniętym). Cena fińskich domów modułowych jest nieco wyższa. Orientacyjny koszt budowy 1m2 to 1 550 zł. Najdroższym rozwiązaniem stanie się budowa z prefabrykatów keramzytobetonowych. Ceny domów modułowych z kerarmzytobetonu rozpoczynają się od 1 700 zł/m2.

Budowa domów o wyższym standardzie wykończenia pochłonie dodatkowe wydatki. Ich cena będzie porównywalna w każdej technologii budowlanej. Cena za dom modułowy w stanie pod klucz (zarówno szkieletowy jak i keramzytobetonowy) jest wyższa o ok. 600 – 900 zł/m2.

Możemy zatem przyjąć, że orientacyjny koszt budowy domu modułowego o prostej konstrukcji i powierzchni użytkowej 102 m2wyniesie ok.

  • Moduły szkieletowe – 142 800 zł
  • Dom skandynawski – 158 100 zł
  • Dom keramzytobetonowy – 173 400 zł

Dla porównania, średni koszt budowy domu w tradycyjnej technologii murowanej to 1 700 zł/m2. Zatem za budowę budynku o powierzchni 102 m2 trzeba zapłacić przynajmniej 173 400 zł.

Powyższy cennik zawiera ceny netto i nie uwzględnia kosztów dopełnienia formalności, ani przyłączenia mediów. Warto również pamiętać, że ceny mogą się znacząco różnić w zależności od tego, którą firmę specjalizującą się w ich budowie wybierzemy. Jeżeli chciałbyś otrzymać atrakcyjną ofertę od sprawdzonej firmy, skorzystaj z darmowej usługi Szukaj Wykonawcy. Wypełnisz jeden formularz, potwierdzisz zapytanie, a wyspecjalizowane firmy same zgłoszą się do Ciebie z propozycjami cenowymi.

Czy domek modułowy jest warty zainteresowania?

Nie ulega wątpliwości, że technologia modułowa to nowoczesny i interesujący sposób posadowienia budynków. Jest szczególnie polecany dla inwestorów, którym zależy na szybkim czasie realizacji inwestycji. Moduły powstające w halach produkcyjnych docierają na miejsce budowy po maksymalnie kilku miesiącach, a po niespełna dwóch dniach budowa domu jest już ukończona. Jedyną pracą wykonywaną na mokro jest budowa fundamentów. Dzięki temu moduły możemy wznosić nawet w okresie zimowym (przy dodatnich temperaturach powietrza).

Większość polskich inwestorów nadal podchodzi do technologii modułowej z pewną rezerwą i nieufnością. Jednak warto przemyśleć wszystkie korzyści oraz zagrożenia wynikające z tego rozwiązania. Szacuje się, że żywotność domów prefabrykowanych to przynajmniej kilkadziesiąt lat. Niektóre firmy udzielają nawet 25 letniego okresu gwarancyjnego. Dom modułowy nie będzie raczej budynkiem zamieszkiwanym przez wiele pokoleń, ale zapewni nam długotrwałe, bezproblemowe użytkowanie. Dlatego warto dokonać indywidualnej analizy korzyści oraz kosztów wykonania domu modułowego. Dla niektórych inwestorów będzie to wygodne i polecane rozwiązanie, które pozwoli na zaoszczędzenie czasu, a także środków finansowych.

Pamiętajmy jednak, że osoba decydująca się na budowę domu modułowego powinna zapoznać się z ofertami kilku konkurencyjnych firm. W ofertach handlowych zauważymy dużą rozbieżność cenową. Dlatego warto przeanalizować koszty, dowiedzieć się o standardzie wykończenia budynku oraz o obowiązkach i wymogach zawartych w umowie pomiędzy inwestorem, a wykonawcom. Dzięki temu będziemy w stanie podjąć najwłaściwszą i najbezpieczniejszą decyzję.

 

 

Źródło: http://kb.pl/

Domy drewniane – zalety i wady, opinie i ciekawostki

Domy z drewna większości z nas kojarzą się najczęściej z niewielkimi domkami letniskowym, dlatego też w Polsce przeważają głównie tradycyjne zabudowy murowane. Zaobserwowano jednak, że w ostatnich latach nastąpił znaczny przełom, który doprowadził do tego, iż domy z bali zaczęły „wyrastać” niczym grzyby po deszczu i to w przeróżnych regionach naszego kraju.

Przygotowujesz się do budowy domu? Oblicz jej koszt na kalkulatorze koszów budowy domu!

opublikowano: 14 maja 2013

Ocena: 3,7/5 (głosów 3)

Zalety i wady domów drewnianych – najpopularniejsze opinie

Domy te w całości wykonane są z naturalnego i ekologicznego materiału. Wznosi się je najczęściej z drewna świerkowego, sosnowego, modrzewiowego lub jodłowego, które wcześniej jest odpowiednio strugane, suszone oraz impregnowane. Drzewa do produkcji domów ścina się tylko zimą, ponieważ wtedy nie produkują one soków. Do Polski sprowadza się także drewno z sosny polarnej występującej jedynie w Skandynawii, które jest wyjątkowo odporne na złe warunki atmosferyczne. Nie zdarza się to jednak zbyt często z powodu wysokich kosztów transportu.

Więcej ciekawych informacji na temat drewna wykorzystywanego do domów drewnianych dowiesz się tu.

Podstawowe zalety domów drewnianych – czas montażu i niska cena

Głównym powodem, dla którego domy z bali cieszą się coraz większym zainteresowaniem jest ich przystępna cena. Takie zabudowania mogą być nawet o jedną trzecią tańsze od klasycznych domów murowanych. Ponadto postawienie domu z drewna zajmuje znacznie mniej czasu, niż w przypadku tradycyjnych zabudowań. W zależności od wielkości obiektu waha się on od 4 do 8 tygodni. W przypadku domów murowanych budowa jest natomiast rozciągnięta w czasie, a między jej kolejnymi etapami konieczne są przerwy technologiczne. Decydując się na dom z drewna eliminujemy zatem liczne prace murarskie i nie musimy czekać na wyschnięcie zaprawy. Wystarczy jedynie połączyć ze sobą specjalnie przygotowane do tego moduły. Nie ogranicza nas też pogoda – domy z bali możemy stawiać bowiem nawet zimą.

Niewątpliwą zaletą tego typu zabudowań jest także komfort mieszkania. Domy z bali stanowią idealną propozycję dla tych z Państwa, którzy poszukują niebanalnych rozwiązań i cenią sobie kontakt z naturą. Domy drewniane doskonale wpiszą się w każdy krajobraz i stworzą wyjątkowe uczucie pełnej harmonii z otaczającym nas światem. Dodatkowo wykreują w swoich wnętrzach pozytywną atmosferę. Powietrze w domach drewnianych jest zawsze czyste, świeże i pachnie lasem.  Drewno jest unikatowym materiałem budowlanym, posiadającym zdolność „oddychania”, dlatego też zapewnia obieg powietrza, a także izolację termiczną. Domy z bali ogrzewają się już w kilka godzin i utrzymują odpowiednią temperaturę o każdej porze roku, nawet w przypadku siarczystych mrozów.

Wady domów drewnianych

Tego typu zabudowania posiadają jednak kilka wad. Najwięcej zastrzeżeń budzi najczęściej kwestia bezpieczeństwa. Domy z bali mogą nasilać alergie u domowników ze względu na bardzo długi kontakt z naturalnym drewnem. Bardzo często uważa się je także za łatwopalne, dlatego też wymagają szczególnej troski i uwagi. Największym zagrożeniem dla takich domów są liczne wyładowania atmosferyczne, które zwłaszcza latem mogą być powodem do wielu obaw.

Jednakże największy problem stanowi niestaranne wykonanie domu. Budowa musi postępować w oparciu o ścisłe wymogi techniczne. Zła konstrukcja może bowiem spowodować, iż obiekt będzie podatny na liczne uszkodzenia, w tym biologiczną korozję. Nieprawidłowo wykonany dom będzie wymagał generalnego remontu, a czasami jego stan będzie tak fatalny, iż jedynym bezpiecznym rozwiązaniem będzie po prostu jego całkowita rozbiórka. Dlatego też należy wybierać materiał jedynie ze sprawdzonego źródła. Trzeba pamiętać także o tym, by moduły były zaimpregnowane nowoczesnymi i bezpiecznymi impregnatami. Dzięki nim drewno zachowa swój pierwotny wygląd a także nie podda się gniciu oraz promieniowaniu ultrafioletowemu. Impregnaty te obniżają także palność drewna, co niewątpliwie wpływa na bezpieczeństwo jego domowników.

 

Źródło: http://kb.pl/

Straw bale

strawbale_01  strawbale_03 strawbale_04

Straw bale (pol. bal słomiany, balot słomiany, kostka słomy) – materiał konstrukcyjny powstały ze sprasowania łodyg zbóż (np. pszenicy, ryżu, żyta lub owsa), stosowany jako wypełnienie szkieletu drewnianego budynku lub materiał utrzymujący ciężar dachu (bez szkieletu drewnianego) i/lub materiał ocieplający. Ten sposób budowy jest często stosowany w budownictwie naturalnym.

Do zalet bali słomianych można zaliczyć odnawialność materiału, niski koszt, łatwą dostępność, niepalność i wysoką wartość izolacyjną[1][2][3]. Wady to podatność na gnicie, trudności z uzyskaniem ubezpieczenia dla takiego budynku i zajmowanie dużej przestrzeni przez same bale słomiane.

Historia

Domy ze słomy budowano na równinach Afryki od czasów paleolitu. Bale słomiane stosowano w niemieckim budownictwie w latach 80.; zaś dachy kryte słomą znane są od dawna w Europie północnej i Azji. W Nowym Świecie namioty tipi ocieplano zimą słomą wkładaną pomiędzy zewnętrzną i wewnętrzną powłokę namiotu[5].

Budowę z balotów słomy, dotąd związywanych z pomocą koni[6], znacznie ułatwiło wynalezienie mechanicznej prasy do słomy w latach 50. XIX w. i upowszechnienie się jej użycia w latach 90. XIX w.[5] Technikę tę wykorzystali zwłaszcza osadnicy w Nebrasce w regionie Sandhills. Amerykańscy pionierzy osiedlający się na ziemi w ramach ustawy z 1862 Homestead Act i Kinkaid Act z 1904 nie znaleźli w Nebrasce drzew do budowy. W wielu miejscach stanu ziemia nadawała się do wykopania ziemianek i domów z darni[7]. Jednak darń rosnąca na terenie Sandhills była zbyt niskiej jakości aby zastosować ją do budowy[8], zaś miejsca, gdzie rosła dobra darń były bardziej wartościowe dla rolnictwa niż jako materiał budowlany[9].

Trzecim udokumentowanym zastosowaniem bali siana w budownictwie w Nebrasce był budynek szkolny zbudowany w 1896 lub 1897. Ponieważ nie był ogrodzony ani otynkowany, w 1902 zauważono, że jedzą go krowy. Wówczas zaczęto tynkować budynki słomiane; w razie braku cementu czy tynku wapiennego tynkowano mieszaniną ziemi znalezionej na miejscu[9]. Szacuje się, że w latach 1896–1945 zbudowano w rejonie Sandhills ok. 70 budynków w technice straw-bale, w tym domy mieszkalne, budynki gospodarskie, kościoły, szkoły, biura, sklepy spożywcze[5]. W 1999 istniało 9 budynków z bali słomianych w hrabstwach Arthur i Logan[6], wraz z wybudowanym w technice samonośnej kościołem z 1928 Pilgrim Holiness Church we wsi Arthur, wpisanym na listę miejsc historycznych National Register of Historic Places[8][10].

Pierwszym w Europie budynkiem z bali słomianych jest zbudowany w 1921 we Francji, w Montargis, 90 km od Paryża, dwupiętrowy dom inżyniera Feuillette. Feuillette szukał rozwiązań dla powojennych problemów z budownictwem. Dom powstał w technice modułowej. Znajdujący się przy ulicy, pokryty bluszczem dom o powierzchni 80 m² jest zachowany w bardzo dobrym stanie i spełnia współczesne standardy budownictwa, zarówno dla budynku z bali słomianych, jak i standardy energetyczne (159kWh/m² rocznie)[11].

Od początku XXI w. budowa w technice straw-bale jest przedmiotem badań i zastosowań praktycznych, szczególnie w Ameryce Północnej, Europie, Afryce i Australii[12].

Metody budowy

Budowa ściany z bali słomianych polega przeważnie na ułożeniu poziomo bali słomy na podstawie z drewna (wieńcu dolnym) opartym na fundamentach, z barierą zabezpieczającą przez wilgocią pomiędzy balami a podłożem[13]. Ściany z bali spinane są szpilkami z bambusa lub leszczyny (pionowo wewnątrz bali lub od zewnątrz), lub siatką metalową na zewnątrz, i następnie tynkowane zaprawą na bazie wapna lub gliny.

Bale mogą być elementem nośnym, tak jak w budownictwie z XIX w. Mogą też być użyte jako wypełnienie szkieletu, zwykle drewnianego, stanowiąc wówczas ocieplenie budynku i podstawę do tynkowania, nie będąc elementem nośnym, co bywa stosowane w wilgotnych klimatach. W rejonach północnych potencjalny ciężar zalegającego śniegu może przekroczyć możliwości nośne bali. W klimacie wilgotnym, konieczność zastosowania wykończenia przepuszczającego parę wodną wyklucza użycie stiuku na bazie cementu. Zastosowanie konstrukcji szkieletowej pozwala też na zbudowanie dachu przed wypełnieniem szkieletu balami słomy, co ochroni słomę przed deszczem w trakcie budowy. Można też stosować kombinację konstrukcji szkieletowej i nośnej, określaną jako „hybrydowa”[14].

Bale słomiane mogą być też częścią ściany typu Spar and Membrane Structure (SMS), w której wzmocnione 5–8 cm warstwy torkretu (beton natryskowy) połączone są kratownicą w kształcie „X” przebiegającą przed balami[15]. Beton ma poprawiać wytrzymałość ściany na trzęsienie ziemi oraz zmniejszyć palność, zaś same bale są tylko wypełnieniem i ociepleniem ściany.

Poza ścianami, bale słomiane stosowane są też do wypełnienia podłóg, przestrzeni między piętrami oraz dachu[16] – jako ocieplenie; jednak zastosowanie słomy nieotynkowanej może stanowić zagrożenie pożarowe[17]. Dach z ociepleniem słomą zastosowany jest w Polsce np. na domu Moritza Reicherta we wsi Gajówka pod Jelenią Górą[18]. Moritz Reichert praktykuje też „technikę Moritza”, czyli konstrukcję gotowych modułów słomiano-glinianych, gdzie w drewnianej ramie o wymiarach 2,5 m × 2,5 m × 0,28 m zamknięte są kostki słomy, a całość otynkowana gliną. Dom z takich elementów można złożyć w ciągu jednego dnia[18].

Parametry

Bale słomiane dostępne w Polsce mają przeważnie wymiary: 28×40×45–120 cm, 35×45×40–120 cm, 40×40×40–120 cm, lub 40×45×40–120 cm. Waga takich bali, skompresowanych z siłą 90–130 kg/m³, to 6–15 kg[16]. W Wielkiej Brytanii bale słomiane mogą mieć wymiary 37,5×50×99 cm[19]. W Australii popularne są bale o wymiarach 35×45×90 cm, ważące 16 kg, które można przenosić i układać ręcznie; ale istnieją też większe bale (zwane jumbo) o wymiarach 120×120×240 cm, 90×120×240 cm i 60×120×240 cm, które na miejsce przeznaczenia trzeba transportować dźwigiem[20].

Bale słomiane charakteryzują się bardzo dobrymi współczynnikami przewodzenia ciepła (0,025-0,045 W/m K) i przenikalności cieplnej (0,12–0,14 W/m²K, przy grubości kostki 40 cm)[16]. Mimo, że wśród badaczy nie ma zgody co do ich ostatecznych wartości[17], wartości te prawie w dwójnasób spełniają wymagania brytyjskich przepisów budowlanych (Building Regulations 2002)[21], spełniają też m.in. wymagania kodeksu budowlanego stanu Arizona[17], Kalifornia i wielu innych[22].

Wytrzymałość materiału

Nośność

Tradycyjnie używano bali „prosto z pola”, utworzonych z pomocą pras do balotów słomy, ale lepsze są baloty o dużej kompresji, gdyż wytrzymają większy nacisk. Wystarczająca kompresja to 90 kg/m³, ale bale o kompresji 110 czy 120 kg/m³ będą lepsze. Uzyskanie takiej kompresji wymaga zmiany ustawień prasy do słomy[23]. Bale o grubości 45 cm mogą utrzymać nacisk 0,8–1 t/mb, co jest wystarczające dla budownictwa mieszkaniowego[19].

Podstawowa metoda budowana z bali bywa łączona z innymi technikami budowy z materiałów recyklowanych, np. opon, tektury, papieru, plastiku i używanych dywanów. Podobna technika wykorzystuje też worki z balotami wiórów drzewnych lub łusek ryżowych[2][3].

Odporność ogniowa

Z powodu dużej kompresji ściana taka jest bardziej odporna na ogień niż ściana drewniana. Próbę zapalenia ściany z bali słomianych można porównać do podpalenia książki telefonicznej. Jedna kartka, tak jak i pojedyncza łodyga słomy, zapali się z łatwością; ale gęsto ułożone kartki w książce telefonicznej, tak jak i gęsto zbite łodygi słomy w balu, nie będą się dobrze palić[18]. Doświadczenia palności ścian z bali słomianych prowadzono w wielu krajach, m.in. USA[17], Australii[24], Niemczech[25] i Wielkiej Brytanii[26].

W Polsce odporność ogniowa bali słomianych została opisana już w normie ISO 8301:1991, co potwierdziły badania niemiecko-austriackie zgodnie z normą ÖNORM B 6015 Teil 1. Niezabezpieczone żadnymi chemikaliami bale słomiane poddane działaniu ognia nie uległy zniszczeniu przez 90 minut, dzięki czemu uzyskały najwyższą ocenę odporności F90 i certyfikat B2[27][28].

Testy ASTM (American Society for Testing and Materials) E-119 w stanie Nowy Meksyk w 1993 wykazały, że 45 cm grubości ściana z bali słomy przetrwała płomienie przez ponad 2 godziny (po tym czasie eksperyment przerwano), zaś ściana nietynkowana przetrwała 34 minuty[29][30].

Testy przeprowadzone w 2012 w Australii przez CSIRO (Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation) polegały na symulacji pożaru buszu. Ściana ze szkieletem stalowym wypełnionym kostkami słomy została poddana działaniu wysokiej temperatury, a następnie ognia przez 2 minuty, po czym symulowano pożar naokoło budynku, tak jak się to dzieje w przypadku przejścia fali ognia w pożarze buszu. Ściana pomyślnie przeszła testy i jesienią 2012 rozpoczęto budowę domu w tej technologii w stanie Wiktoria[24] (gdzie w 2009 w wyniku pożarów buszu zginęło 210 osób[31], a w 78 miastach i miejscowościach spłonęło ponad 2000 domów[32][33][34][35]).

Testy na University of Bath w Wielkiej Brytanii prowadzone na panelu ze szkieletem drewnianym wypełnionym kostkami słomy i otynkowanym wapnem (tzw. ModCell) miały wykazać, że struktura ta jest w stanie wytrzymać działanie ognia przez 30 minut. Doświadczenie prowadzono czterokrotnie dłużej, i po 2 godzinach ściana nadal nie uległa ogniowi[36].

Obciążenie wiatrem

Na University of Bath w 2010 poddano dwukondygnacyjny dom z bali słomianych obciążeniu odpowiadającym działaniu huraganu o prędkości 193 km/h (120 mil na godzinę)[4]. Ściany domu pod największym zadanym obciążeniem przemieściły się o 4 mm, zgodnie z założeniami projektu[26][37].

Gryzonie

Ponieważ słoma nie posiada wartości odżywczych, nie jest pożywieniem dla gryzoni[26]; jednak myszy mogą zostać przyniesione w balach od gospodarza z terenu, gdzie były przechowywane. Problem ten zostanie wyeliminowany po otynkowaniu ściany[17].

Wilgoć

Głównym problemem ścian z bali słomianych jest wilgoć i podatność na gnicie. Balom słomianym zagraża wilgotność od 20%, powodująca gnicie słomy. Zaleca się umieszczenie w ścianach czujników wilgoci i kontrolowanie jej poziomu, który powinien utrzymywać się poniżej 14–15%[17]. Wilgotność powyżej 84% występuje w wypadku ciągłego zalewania wodą (np. deszczową) bez możliwości wyschnięcia, np. z gdy powodu wadliwej konstrukcji przecieka dach. W razie stwierdzenia zalania poszczególne bale słomy można wymienić na nowe, jednak przede wszystkim należy chronić słomę przed zalaniem i wilgocią, także w czasie przewozu, składowania i budowy. Słoma do budowy ma być składowana pod dachem, ale nie zakryta szczelnie np. plastikową płachtą, gdyż wówczas woda z powietrza zacznie kondensować i nie będzie mogła odparować, tylko wniknie w słomę[23]. Aby słoma do budowy była sucha, można użyć bali zebranych w roku poprzedzającym budowę, co pozwoli jej wyschnąć[17]. W trakcie budowy cała konstrukcja powinna być zakrywana plandeką[17] lub znajdować się pod tymczasowym dachem. Zbudowany dom musi posiadać „a good hat and a good pair of boots” (pol. dobry kapelusz i solidną parę butów) – co oznacza wysokie fundamenty (aby woda nie podnosiła się z gruntu) i starannie skonstruowany dach wystający poza obrys ścian, chroniący przed wodą deszczową[38]. Z zewnątrz budynek jest pokryty oddychającym tynkiem glinianym lub wapiennym, co pozwala na odparowywanie wody i oddychanie ścian.

Przykładowe budynki

Bale słomy zastosowano też do konstrukcji budynków o dużej skuteczności energetycznej, takich jak S-House[39] w Austrii, który spełnia standardy energetyczne Passivhaus[40]. W RPA 5-gwiazdkowy hotel zbudowany z użyciem 10 000 bali słomianych gościł takie osobistości, jak Nelson Mandela czy Tony Blair[41][42]. W Alpach szwajcarskich, we wsi Nax Mont-Noble, w październiku 2011 rozpoczęto prace przy budowie pierwszego w Europie hotelu zbudowanego w całości z bali słomianych[43][26]. W 2013 na przedmieściach Leeds w Wielkiej Brytanii powstało osiedle 20 domów z prefabrykatów wypełnionych kostkami słomy zbudowane przez LILAC (Low Impact Living Affordable Community)[44]. W 2012/2013 ściany z bali słomianych zastosowano w tymczasowym domu dla cierpiącej na zespół wielorakiej wrażliwości chemicznej (ang. Multiple chemical sensitivity (MCS)) Gillian McCarthy, zbudowanym w hrabstwie Somerset w Anglii przez wolontariuszy pod kierownictwem Tony’ego Wrencha, który w 1997/1998 zbudował w Walii okrągły dom o średnicy ok. 4 m², zwany „That Roundhouse” za 3000 funtów, a w 2008 wygrał 10-letnią batalię o retrospektywne pozwolenie na jego budowę[46][47][48].

Dostępność materiału

Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii rocznie marnuje się 4 miliony ton słomy. Ta ilość pozwoliłaby zbudować 250 000 domów rocznie – a do 2008 zbudowano zaledwie ponad 100[49][50]. Dwieście milionów ton słomy było corocznie palonych w USA. W samej Kalifornii każdej jesieni w latach 90. spalano milion ton słomy ryżowej, powodując tym rocznie emisje tlenku węgla rzędu 56 tysięcy ton (dwukrotnie więcej niż emisje ze wszystkich elektrowni tego stanu). Po wprowadzeniu zakazu spalania słomy była ona rozrzucana na polu, aby zgniła i uwolniła składniki odżywcze; jednak za duża ilość słomy powoduje zubożenie gleby.

Koszty budowy domu z bali słomianych

Bale słomiane, będące odpadem rolniczym, są tanie (ok. 1–1,5 zł w Polsce, ok. 1 funta za bal w Wielkiej Brytanii), a do budowy małego domu wystarczy ich kilkaset. Przykładowo, koszt budowy fundamentów z opon samochodowych wypełnionych ubitą ziemią, dla 4-pokojowego domu parterowego w 2011 w Wielkiej Brytanii wyniósł 500 funtów, łącznie z wynajmem ciężarówki. Ponieważ domy te tynkowane są gliną, która także jest materiałem naturalnym, często wydobytym na miejscu budowy; i chętnie pokrywane zielonym dachem zamiast dachówki, wydają się tańsze niż domy tradycyjne.

Podstawowa oszczędność polega na uniknięciu kosztów robocizny, która w budowie domów ze słomy bywa zastępowana własną siłą roboczą i wolontariuszami[17]. Koszt budowy 1-piętrowego domu o powierzchni 160 m² budowanego z wolontariuszami wyniósł 60 000 funtów, a budowa trwała 4 lata; dom ten wygrał nagrodę Grand Designs jako „ekologiczny dom roku” 2008.

Jednak jeśli skorzystać z usług profesjonalnej firmy budowlanej specjalizującej się w budowie domów z bali słomy, koszt takiego domu może przewyższać budowę domu tradycyjnego. Dodatkowo koszty podwyższa większa grubość ścian. Dlatego zakup gotowego domu z bali słomianych może wiązać się z wyższymi kosztami niż w przypadku domu z typowych materiałów budowlanych[17][18].

Inne zastosowania bali słomianych

Bale słomiane mogą służyć jako grządki do uprawy roślin, kompost dla pieczarek, czy materiał opałowy[17]. Bale słomiane można użyć jako podniesione grządki, zwłaszcza w miejscach, gdzie ziemia nie nadaje się do uprawy[53]. Uprawę w balach słomianych można rozpocząć wcześniej w sezonie niż uprawę w ziemi, wykorzystując wyższą temperaturę powstającą w czasie rozkładu słomy w balu[54]. Rozkład słomy w balu można zapoczątkować lub przyspieszyć dodając obornik, azot, lub nawóz do trawników[53].

 

Źródło: https://pl.wikipedia.org/

Dom ze słomy i z drewna

Domy ze strawbali są zdrowe i ekologiczne. Ta technologia ma coraz szerszy krąg zwolenników.

Inwestorzy decydujący się na budowę domu w tej technologii mają różne motywacje. Najczęściej są to względy proekologiczne i zdrowotne. Chcą zamieszkać w domu ze zdrowym mikroklimatem, zbudowanym z poszanowaniem środowiska naturalnego. Ściana z kostek słomianych znakomicie realizuje te potrzeby. Pokryta naturalnym tynkiem glinianym lub wapiennym, dzięki swojej paroprzepuszczalności i zdolności do pochłaniania i oddawania wilgoci, reguluje poziom wilgotności we wnętrzu. Nie zawiera też żadnych związków chemicznych, które mogą powodować alergie. Sam budulec, czyli słoma, jest ubocznym elementem produkcji rolnej. Do jego wytworzenia nie zużywa się dużej ilości energii, nie emituje się też przy tym szkodliwych związków do atmosfery.

W Polsce materiał ten najczęściej stosuje się do wypełnienia szkieletu drewnianego. Izolację ze słomy dawno już odkryli Niemcy, Czesi i Szwajcarzy. Tam takich domów buduje się znacznie więcej niż u nas.

 

Źródło: http://murator.pl/

Domy KANADYJSKIE – Historia

Domy KANADYJSKIE Jarmat to średniej wielkości firma o ogromnym potencjale i doświadczeniu w branży budownictwa szkieletowego. Firma działa w branży domów kanadyjskich nieprzerwanie od lat 70’tych i stawia budynki w technologii szkieletowej, tzw. Kanadyjskiej niezależnie od ich wielkości w każdym zakątku Polski. Gwarancją trwałości postawionych budynków są zarówno doświadczenie dobrze dobrane i zgrane załogi pracowników, zapał do pracy i zdolności logistyczne.